Jakiś czas temu robiłem remanent w butach, które zalegają półkę na regale w garażu. Już od dawna nikomu nie sprawiają radości, nie są powodem do dumy ich właścicieli. Same z siebie są posmutniałe, często z oznakami bardzo głębokiej depresji klinicznej. Chińskie trampki odrzucone przez resztę z powodu permanentnego smrodu gumy jakim częstują współtowarzyszy niedoli […]
